Od zbrodni w Obornikach do sali Króla w Obrzycku

Historia, którą zamierzam Państwu opowiedzieć, zaczęła się w Obornikach, ale do naszego powiatu przybiegła tak jak do zbrodniarzy przybiega sprawiedliwość. Finał tej strasznej zbrodni, zbrodni z piekła rodem, rozegrał się w obrzyckiej sali Króla w roku 1935. Początek sprawy miał miejsce dwanaście lat wcześniej. W czerwcu 1923 roku „Gazeta Szamotulska” poinformowała obywatelstwo powiatów szamotulskiego, obornickiego i międzychodzkiego, że na ulicy […]

Współpraca Cybichowskiego i Szulczewskiego – czyli historia kolegiackiej dzwonnicy

Od Cybichowskiego do Szulczewskiego W kwietniu 1928 roku z inicjatywy burmistrza Konstantego Scholla i ks. dziekana Bolesława Kaźmierskiego powstał społeczny komitet, którego celem było „/…/ postawienie dzwonnicy z pięcioma dzwonami”. Dzwonnica miała stanąć „/…/ po wschodniej stronie kolegiaty obok muru prezbiterium”. Mimo poważnego kryzysu trapiącego II RP – dzięki zbiórkom społecznym – udało się zebrać […]

„Wędrówki po powiecie”. AD 1932 – część III

Mogiła zmarłych na cholerę. Gaj Mały i Gajowianki Od czerwca 1932 roku na łamach ówczesnej „Gazety Szamotulskiej” publikowano cykl tekstów krajoznawczo – turystycznych pod tytułem „Z wędrówki po powiecie”. Autor tekstów podpisuje się enigmatycznie imieniem Wacław i literką M. Czy autorem sprawozdań z turystycznych peregrynacji szamotulskiej młodzieży po powiecie jest Wacław Masłowski artysta, profesor gimnazjum, […]

Strzelanina w Otorowie. Śmierć funkcjonariusza

Kapral Teofil Kosmaczewski 15 sierpnia 1950 roku pełnił służbę na posterunku MO w Otorowie. Ze służby do domu już nie wrócił! Został zastrzelony! Strzały padły z dachu domu, który niczym specjalnym się nie wyróżnia. Dom stoi do dzisiaj. Jeszcze kilka lat temu na kominie i ścianach budynku znajdowały się ślady po kulach. Rodzina nie życzy […]

Krwawa jatka na dworcu w Szamotułach

O Michale Strzelczaku pisałem już trzykrotnie („Gazeta Szamotulska”). Za pierwszym razem moją ciekawość dotyczącą Michała Strzelczaka rozbudził Wojtek Musiał … Szamotulanin z dziada pradziada. Było to w roku 2015. Korzystając z jego dociekliwości napisałem krótki tekst na temat tragicznych wydarzeń, które miały miejsce na dworcu PKP w Szamotułach. W tekście pojawiły się informacje, które Wojtek […]

Funkcjonariusz MO Pamiątkowo ginie w obławie na las w Lulinie

Kiedy zamknął się pierścień okrążenia wokół Festung Posen nieliczne grupy niemieckich żołnierzy próbowały wydostać się z poznańskiej twierdzy. W nomenklaturze historycznej, głównie niemieckiej, ucieczka z oblężonego przez Armię Czerwoną Poznania nazywana była „wyłamywaniem się z okrążenia”. Wielu uciekających z Poznania żołnierzy niemieckich szczęśliwie wymknęła się z okrążenia i dołączyła do innych oddziałów. Nie wszyscy mieli jednak to szczęście. Ślady ich ucieczki znaczą […]

Bracia Studniarscy – szamotulanie, którzy przysłużyli się nauce

Stefan Tadeusz Studniarski król lasu W 1835 roku urodził się w Wolsztynie Feliks Studniarski herbu Pobóg. O Feliksie Studniarskim znamienitym szamotulskim medyku wiemy bardzo mało. Podstawowe informacje pochodzą z bardzo krótkiej noty biograficznej zamieszczonej w IV tomie „Bibliografii polskiej” Karola Estreichera. Bibliografa Estreichera wydana został nakładem poznańskiej księgarni Żupańskiego w 1861 roku. W opracowaniach genealogicznych […]

Stanisławiak z szamotulskich baraków- wróg kościoła i bolszewik (AD 1927 – 1938)

Stanisław Stanisławiak mieszkaniec i zarządca szamotulskich baraków (ulica Lipowa) jest postacią bardzo zagadkową. W prasie lokalnej z lat 1927 – 1938 jego nazwisko pojawia się wielokrotnie. W „Gazecie Szamotulskiej” z tego okresu najczęściej towarzyszą mu jednoznaczne epitety na przykład: „bolszewik z bolszewii”, „wróg kościoła i Maryji”, „wróg narodu polskiego”, „podejrzany przyjaciel polskich antykatolików” (tu pada […]

„Wędrówki po powiecie”.AD 1932 – część II

„Kwiecista łąka w Śmiłowie, Las Samobójców w Szczepankowie i Ostroróg małe wielkie miasto ze wsią Piaskowo” cz. II „Drugi etap wędrówki mojej zacząłem przez Śmiłowo, Szczepankowo, Ostroróg do Wielonka. Towarzyszów wędrówki posegregowałem o tyle, że w miejsce p. Hali, zabrałem sobie jeszcze jedną panią Lutę harcerkę z Poznania, czarną, jak nie przymierzając atrament, którym opisuję […]