Tablice epitafijne i kartusze herbowe z krypty grobowej kościoła pw. św. Krzyża w Szamotułach

W latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku proboszcz parafii pw. Świętego Krzyża w Szamotułach ksiądz Bogdan Kończak rozpoczął prace ratunkowo – remontowe w krypcie znajdującej się pod prezbiterium kościoła. Podjęte przez ks. Kończaka prace były konieczne ponieważ tynki i podłoga w krypcie były w bardzo złym stanie.

Krótka relacja z wizji lokalnej ks. Kończaka i wojewódzkiego konserwatora zabytków z Poznania zawiera następujące informacje: „W dużej komorze grobowej znajduje się siedem sarkofagów wykonanych z cyny i blachy ołowiowej. W środku spróchniałe resztki trumien drewnianych. W kilku przypadkach stwierdzono, że szczątki zmarłych i vestis funebris (szaty pogrzebowe sz.psm.pl ?)) są w dobrym jak na wiek stanie. W większości przypadków tablice epitafijne i kartusze herbowe leżą na podłodze. Stan obiektów zły. Konieczne prace konserwatorskie”. I tyle do 2008 roku.

W czerwcu 2008 roku kartusze herbowe i tablice epitafijne pokazał mi proboszcz ks. kanonik Zdzisław Błaszczyk. Rzeczywiście znajdowały się w nie najlepszym stanie (rdza, na niektórych spore ubytki, blisko trzystuletni brud).

Ponieważ ówczesny burmistrz dr Jacek Grabowski zlecił mi prace na terenie klasztoru zaproponowałem księdzu Błaszczykowi, że przy okazji prac w klasztorze uporządkujemy kryptę grobową. Jak się okazuje czas w krypcie się zatrzymał i odpowiadał konserwatorskiemu opisowi z wizji lokalnej AD 1972. Przypomnę tylko, że wszystkie prace ratunkowo – porządkowe na terenie klasztoru i kościoła wykonali beneficjenci Centrum Integracji Społecznej pod opieką Leszka Klijewskiego, Tomka Bekasiaka i Huberta Tilla.

Na moją prośbę tablice, a właściwie tabliczki epitafijne i kartusze herbowe burmistrz Grabowski zgodził się przekazać do konserwacji. Zabiegi konserwatorskie pozwoliły obiekty ocalić. Przedmioty są własnością kościoła pw. Św. Krzyża. Niedawno obecny administrator kościoła przekazał je w depozyt długoterminowy do Muzeum Zamek Górków w Szamotułach. Być może już w tym roku kilkanaście unikatowych artefaktów związanych z historią naszego regionu zobaczymy.

W krypcie grobowej spoczywają przedstawiciele rodziny Żółtowskich herbu Ogończyk. Zakładam, że niektóre z tych tabliczek i kartuszy mogą mieć charakter symboliczny, bowiem niektórzy z Żółtowskich umierali na przykład w Kanadzie, Berlinie, Soden etc.

Według tabliczek epitafijnych w krypcie spoczywają: Jan Władysław Żółtowski (? – 1839) , Jan Żółtowski (1819 – 1820), Edmund Żółtowski (1853 – 1826), Bogusław Żółtowski (1874 – 1897), Emilia z Żółtowskich Żółtowska (1850 – 1930), Edmund Stanisław Żółtowski (1883 – 1917) zmarł w uzdrowisku w Soden, Zofia z Twardowskich Niegolewska (? – 1787), Seweryn Żółtowski (1855 – 1891), Andrzej Żółtowski (1888 – 1907) zmarł w Kanadzie ciało przewieziono do Polski.

Zainteresowanych odsyłam do opracowania Katarzyny Renn, która w 2010 roku zorganizowała w klasztorze konferencję naukową. Teksty wygłoszone na konferencji znalazły się w broszurze zatytułowanej: „Reformaci i ich darczyńcy Żółtowscy. Materiały pokonferencyjne”. W opracowaniu znajdziecie państwo szczegółowe informacje na temat historii klasztoru i historii rodu Żółtowskich.

sz.psm.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *