Tajemnice szamotulskiego cmentarza: Emil Metzig syn Jana Metziga

Emil Metzig spoczywa na szamotulskim cmentarzu parafialnym. Urodził się w 1833 roku. Zmarł w lipcu 1918 roku.

Grób Emila Metziga na szamotulskim cmentarzu

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu jego nagrobek przeznaczony był do przekopania. Na szczęście dzięki interwencji mieszkańców zabytkowy nagrobek udało się ocalić. Emil Metzig był synem Johanna (Jana) Metziga urodzonego w 1804 roku w Skwierzynie i krewnej Fryderyka Chopina Emilii Schäffer (1805 – ?) Polki urodzonej w Berlinie.

To, że grobu jak dotychczas nie przekopano to cud. O Emilu Metzigu wiemy niewiele: spoczywa w kwaterze IX szamotulskiego cmentarza, ukończył studia rolnicze w Dreźnie i Berlinie. Od 1886 roku był zarządcą dóbr Mycielskich w Jastrowie. Mieszkał w domu zarządcy znajdującym się obok folwarku. Obecnie podpiwniczony dworek jest ruiną. Lada moment pozostanie po nim kupa gruzu.

Ojciec Emila Metziga był prawdziwym intelektualnym olbrzymem. Ma w Lesznie „swój” plac, ulicę i pamiątkową tablicę w kościele. Możemy śmiało napisać, że Jan Krystian (Chrystian) Metzig był przyjacielem wielu koronowanych głów. Osobiście znał j.c.m Mikołaja I i Aleksandra II. Przez króla Prus Fryderyka Wilhelma IV i cesarza Prus Wilhelma I został uszlachcony i obdarowany maleńką majętnością położoną w okolicach Leszna. Podczas uroczystości w Berlinie otrzymał Order Czerwonego Orła IV klasy.

Ojciec Emila Johan Christian Metzig

Przyjaźnił się także z wieloma Polakami ot choćby Karolem Marcinkowskim i Gustawem Potworowskim. W 1856 roku wydaje broszurę pod tytułem „Suum cuique” („Każdemu swoje”). W broszurze nawiązuje do konieczności stworzenia wolnej Polski. W 1863 roku zostaje posłem na sejm w Berlinie. Znaczna część głosów pochodziła od polskich wyborców. Jan Metzig lubił Polskę i Polaków. W 1848 roku Niemcy mieszkający w Lesznie zdemolowali i podpalili dom Metzigów. Dzień później próbowali go zastrzelić. To za poparcie wielkopolskiej wiosny ludów.

Emil Metzig w 1859 roku opuścił kościół ewangelicko – reformowany i przeszedł na katolicyzm. Jego ojciec – Jan – do śmierci w 1868 roku uczestniczył w nabożeństwach parafii ewangelickiej przy kościele św. Jana w Lesznie.

Jan (Johann) Metzig był znakomitym lekarzem wojskowym. Zasłyną kilkoma rozprawami naukowymi, w których dowodził, że szalejące na polach bitew i w koszarach choroby zakaźne np. tyfus lub cholera są konsekwencją fatalnego doboru materiału używanego do szycia mundurów i braku higieny panującej w obozach wojskowych. Jego pionierskie badania i naukowe konkluzje Mikołaj I wykorzystuje w procesie modernizacji wyposażenia mundurowego armii rosyjskiej. Armia carska otrzymuje nowe mundury i płaszcze. Zachorowania na dur brzuszny, zapalenie płuc i tyfus drastycznie spadają. Podobnie postępują władcy Prus. Car z wdzięczności daje Metzigowi pierścień z brylantami. Uroczystość odbywa się w Petersburgu w 1854 roku. Do Rosji Jan Metzig jedzie z rodziną. Czy był z nim w Petersburgu jego syn Emil?

PS. W 1953 roku komuniści rozpirzyli cmentarz ewangelicki w Lesznie. Przy okazji zniszczyli też nagrobek Johanna Ch. Metziga. Po latach przypomnieli sobie, że na tym cmentarzu pochowano Wielkiego Metziga (ekshumacje, poszukiwania etc.). Dobrze chociaż, że grobu jego syna Emila póki co nie musimy szukać!

sz.psm.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *