Ciąg dalszy śledztwa w sprawie ołtarza polowego z Szamotuł

Artykuł prasowy z 1883 roku

Pojawiły się nowe informacje związane z historią ołtarza polowego z Szamotuł. Na podstawie najnowszych badań pozwolę sobie zestawić kilka kolejnych faktów.

Po pierwsze – prawdopodobnie w latach 1883 – 1914 – w poznańskiej księgarni Antoniego Cybulskiego – sprzedawano fotografię ołtarza polowego z Szamotuł (vide publikowana przez nas reklama). Niewykluczone zatem, że fotografia z szamotulskiego ołtarza polowego znajduje się w rękach prywatnych, zbiorach muzealnych lub bibliotecznych. Do kilku instytucji złożyliśmy stosowne zapytania.

Interesujące informacje na temat ikony i ołtarza podaje potomek rodziny Korzbok – Łąckich Władysław Łącki. Jego obszerny list dotyczący historii ołtarza reprodukujemy przy okazji tego tekstu. Hrabia Władysław Tomasz Józef Łącki h. Korzbok z Posadowa (1821 – 1908) napisał w liście do Walerego Rzewuskiego, m. in. tak: „/…./ Jan III Sobieski rozkazał wystawić zwyczajny zbity z desek ołtarz wojskowy i w nim cudowny obraz umieścić”.

Fragment artykułu prasowego z 1933 roku

Ciekawy jest tutaj wątek Walerego Rzewuskiego. Otóż Walery Rzewuski był krakowskim fotografem i mecenasem sztuki, który „wymyślił” sobie wystawę rocznicową na temat Sobieskiego. I rzeczywiście w 1883 roku w krakowskich Sukiennicach udało się pokazać „splendor i wielkość” czasów Jana III Sobieskiego, a Władysław Łącki z Posadowa przekazał na wystawę „rzędy bogate kasztelana Korzbok – Łąckiego” (katalog wystawy poz. numer 187).

List do Rzewuskiego dotyczy przede wszystkim tego, że duchowieństwo i mieszkańcy Szamotuł nie chcą rozstawać się ze swoją „drogą pamiątką”.

W „Kurierze Poznańskim” z 1883 roku znajduje się informacja, z której dowiadujemy się, że zamiast oryginału Mateczki Bożej z Szamotuł do Krakowa pojechały fotografie „zdjęte nader wiernie”przez tutejszy zakład pani Rivoli (z Szamotuł?).

Gdzie owe zdjęcia mogą się znajdować? Dużo tajemnic do wyjaśnienia.

Tekst prasowy z połowy lat trzydziestych dwudziestego wieku jest wielce zasmucający. Kondycja ołtarza polowego słaba. Ołtarz przez ówczesnego administratora parafii zostaje wysłany do „małego domku”, a potem ślad po nim zaginął!

Cytuję z prasy poznańskiej: „Niestety ołtarz ten znajduje się w zupełnym zaniedbaniu, nie mieści się w kościele, tylko w domku do przechowywania rupieci”.

sz.psm.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *