Świat Pacykowa w Muzeum Zamek Górków w Szamotułach

7 listopada 2019 roku – o godzinie 18.00 odbył się wernisaż wystawy poświęconej ceramice pochodzącej z fabryki fajansów w Pacykowie. Pracownikom muzeum udało się zebrać na wystawie około 230 obiektów.

Fabrykę w Pacykowie założył lwowski właściciel sklepu z fajansem i porcelaną Aleksander Rogala Lewicki. To jego pomysłowość i zamiłowanie do wyrafinowanych fajansowych figurek zdecydowało o tym, że w Pacykowie (Galicja Wschodnia) powstała w 1912 roku „Galicyjska Fabryka Artystycznych Fajansów i Terakoty Pacyków”.

Przed I wojną światową fabryka jest najbardziej rozpoznawalną polską marką eksportową. Pierwsze artystyczne i komercyjne sukcesy odnosi na wystawach w Kijowie (1913), Lipsku 1913 i we Lwowie (1914)… zaledwie po roku działalności. Ostatnia wielka zagraniczna wystawa Nowy Jork 1939 rok. W ciągu kilku lat wyroby Pacykowa z powodzeniem rywalizują z fajansem Wiednia, Pragi, Berlina, Archangielska, Budapesztu, czy Drezna! Mit Pacykowa rośnie. Rosną też wpływy ze sprzedaży figur górali, chłopów galicyjskich, polskich bohaterów narodowych, postaci literackich, tancerzy i tancerek, talmudystów, figur folklorystycznych np. gęsiarki, woźnice, pastuszkowie, przedstawienia dzikich i udomowionych zwierząt etc. etc.!

Na sukces manufaktury składa się wiele czynników. Na pewno wyobraźnia i talenty ekonomiczne założyciela fabryki. Wysoką jakość wyrobów zapewnia zespół ludzi, których skupia wokół siebie Lewicki: garncarze, formierzy, wypalacze, malarze i wreszcie cała plejada najlepszych ówczesnych polskich artystów rzeźbiarzy. Oto kilka nazwisk: Władysław Gruberski, Ignacy Blaschke, Władysław Adamiak, Luna Drexler, Władysław Gąbkowski, czy wreszcie Antoni Popiela i wielu innych.

W czasie I wojny światowej fabryka zostaje całkowicie zniszczona. Lewicki po wojnie błyskawicznie ją odbudowuje. Przypomnę tylko, że Pacyków i Stanisławów – od 1919 roku – należą już do II RP. Koniec z Austro – Węgrami!

Według historyków sztuki prestiż manufaktury udaje się odbudować – dzięki między innymi – zainteresowaniu figurami folklorystycznymi Pacykowa na rynku amerykańskim! Figury chłopa z batem i koniem, Hucuła i Hucułki, pasterzy, siewców i chłopów z prosiętami, żydowskich talmudystów, bohaterów polskiej literatury romantycznej na przykład lirnika Wernyhory, Bartosza Głowackiego, Kościuszki, Mickiewicza dobrze się sprzedają i prawdopodobnie większość z nich do dzisiaj zdobi wielopokoleniowe domy polskich emigrantów. Lewicki sięga także po nowe środki stylistyczne. Co tu dużo gadać każdy przeciętny odbiorca „musi” być pod wrażeniem figur w „tonacji” arte deco. Na wystawie w Muzeum Zamek Górków tego typu figur nie brakuje!

W 1921 roku Lewicki prezentuje – po raz pierwszy – swoje wyroby na Targach Wschodnich we Lwowie. Targi odbywają się co roku, a pawilon Fabryki Fajansu w Pacykowie odwiedzają tysiące ludzi! Ostatnia prezentacja fajansu z Pacykowa na Targach Wschodnich ma miejsce na początku września 1939 roku. W wyniku działań wojennych pawilony wystawowe pustoszeją już 2/3 września 1939 roku. Kilkanaście dni później do Lwowa i Pacykowa wkracza armia czerwona. Żołnierze z karabinami na sznurkach Fabrykę Fajansu w Pacykowie dewastują. Przepadają unikatowe rysunki i formy. To koniec Pacykowa! Dzieła zniszczenia dopełniają hitlerowscy rabusie! Dzisiaj po Pacykowie zostało tylko wspomnienie i niestety resztki rachitycznej zabudowy dawnej fabryki.

Po II wojnie światowej figury Pacykowa pojawiają się w antykwariatach. Jest ich bardzo mało. Mimo to nieliczni miłośnicy fajansu z Pacykowa sprawiają, że mit Wielkiego Pacykowa nie umiera! Powstają prywatne kolekcje! Pojedyncze eksponaty pojawiają się w polskich muzeach ot choćby w Muzeum Zamek Górków w Szamotułach, które w ostatnich latach zakupiło 13 figur z Pacykowa.

Prezentowaną w MZG Szamotuły wystawę fajansu z Pacykowa można śmiało nazwać monograficzną. Po raz pierwszy – od września 1939 roku – Pacyków zostanie zaprezentowany w takiej ilość … ok. 230 figur. Prawie wszystko to co wyszło z malarni i pieców Pacykowa znajdziecie Państwo na tej wystawie. Prawie… .

Na wystawę złożyły się obiekty będące własnością pp. Doroty i Pawła Sobaszkiewiczów i kolekcja figur Wojciecha Napierały, oraz zbiór figur należących do Muzeum Zamek Górków w Szamotułach.

Wystawie towarzyszy album. Autorami tekstów są Anna Wiszniewska: „Fabryka Fajansu w Pacykowie”, Anna Król: „Pacyków w polskich muzeach” i Michał Kruszona: „Chwała Pacykarzom”. Ten ostatni tekst to reporterskie sprawozdanie z podróży do Pacykowa, którą autor odbył kilka miesięcy temu. Zapraszamy na wystawę! „Chwała Pacykowianom”!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *